Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka maślane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasteczka maślane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2013

M&M’S Cookies


Oto następne wariacje na temat Millie’s Cookies- już chyba wszystko o nich napisałyśmy, przejdźmy więc do rzeczy.
Tym razem białe i czarne ciasteczka z M&M’sami. Nie dość, że wyglądają przeuroczo, to smakują jeszcze lepiej ;)
W UK ciasteczka w tej wersji były sprzedawane jako Cookies Lollipops-  dużo większe od reszty ciasteczka na patyku. Jest to ciekawy pomysł na słodką przekąskę dla gości ;)

Do przygotowania:




  • 125g miękkiego masła
  • 100g cukru trzcinowego
  • 100g białego cukru  
  • lekko roztrzepane jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (może być łyżeczka cukru waniliowego)
  • 225g mąki
  • szczypta soli
+ M&M's
+ łyżka kakao do czekoladowego ciasta

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni (termoobieg).
 

Masło zmiksować z cukrem aż uzyskamy kremową masę. Dodać roztrzepane jajko i wanilię- cały czas miksując. Mąkę, sól,  proszek do pieczenia i kakao przesiać do miski a następnie stopniowo dodawać, cały czas mieszając. Rozdzielić masę na 2 części i połączyć z M&M's (do jednej z nich dosypać kakao). Formować kuleczki i spłaszczać je dłońmi. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika na około 7 minut.






Smacznego!

poniedziałek, 18 lutego 2013

White, Milk & Dark Choc Millie’s Cookies


Kto nie miał przyjemności skosztować tych oryginalnych, angielskich ciasteczek, niech żałuje ;) 

My, podczas tegorocznego pobytu w Londynie umilałyśmy sobie nimi czas przy każdej możliwej okazji- wszystkie te angielskie łakocie były jedną z niewielu przyjemności po ciężkiej, wielogodzinnej pracy. Millie’s Cookies , Krispy Creme Doughnuts  (donaty już w najbliższym poście!) i boskie lody Ben&Jerry o smaku cookie dough, były sprawcami nadbagażu w postaci paru kilo więcej na wadze- oczywiście nie chcemy zniechęcać do jedzenia słodyczy- przyznajemy się bez bicia, że po prostu zdecydowanie przesadzałyśmy z ilością ;) Ale jak można było odmówić sobie paru ciasteczek o smaku malin i białej czekolady i pysznego latte w londyńskim metrze?

Wróćmy do bohaterów posta- ciasteczka są przepysznie maślane i kruche, w środku miękkie i „zakalcowate”, z zatopionymi kawałkami czekolady, karmelu czy owoców…Mmmm…! W smaku bardzo przypominają naszą tradycyjną kruszonkę, posypkę, jednak jeśli chodzi o warianty smakowe, można popuścić wodze fantazji- różne rodzaje czekolad w połączeniu z owocami, bakaliami lub same, M&M’s lub inne ulubione słodkości. My zdecydowałyśmy się na klasyczne, białe Millie’sy z trzema rodzajami czekolady- białą, mleczną i gorzką. Wyszły przepyszne, lecz trochę zbyt twarde- piekłyśmy je pierwszy raz z angielskiego przepisu i zostały w piekarniku zbyt długo. Jeśli będziecie robić tak duże ciastka jak my, muszą się piec ok. 12 minut. Mają wyglądać na niedopieczone- takie mają być.

Do przygotowania:




  • 125g miękkiego masła
  • 100g cukru trzcinowego
  • 100g białego cukru  
  • lekko roztrzepane jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (może być łyżeczka cukru waniliowego)
  • 225g mąki
  • szczypta soli
+ gorzka, mleczna i biała czekolada posiekana w kosteczkę

Przygotowanie:

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni (termoobieg).
Masło zmiksować z cukrem aż uzyskamy kremową masę. Dodać roztrzepane jajko i wanilię- cały czas miksując. Mąkę, sól i proszek do pieczenia przesiać do miski a następnie stopniowo dodawać, cały czas mieszając. Rozdzielić masę na 3 równe części i połączyć z czekoladowymi kosteczkami (każda część z innym smakiem). Formować kuleczki i spłaszczać je dłońmi aż powstaną małe, złote talarki. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawić do piekarnika na około 12 minut.




Smacznego!